Styczeń 18 2017 01:43:47
Nawigacja
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 206
· Najnowszy użytkownik: Jeffreydar
Nawigacja
Artykuły » Artykuły o Rachlewicza » Rodzina Rachlewiczów Herbu Pobóg
Rodzina Rachlewiczów Herbu Pobóg
Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci.
Chwiejna waluta. Nie ma dnia, by ktoś wieczności swej nie tracił.
Rehabilitacja - Wisława Szymborska


DOCIERAĆ DO ŹRÓDEŁ


Historie rodzinne są cząstką dziejów ojczystych. Dziedziczymy po przodkach nie tylko geny, czy tzw. masę spadkową ale chyba przede wszystkim pamięć. To właśnie ona pozwala nam na określenie kim jesteśmy, skąd pochodzimy. I aczkolwiek zasługi przodków w żadnym stopniu nie są powodem do wywyższania wnuków, z których każdy winien sam zapracować na własny image, to jednak są one jak gdyby drogowskazem ułatwiającym kurs. Jeśli jesteśmy "obciążeni" tradycją, łatwiej nam dotrzeć do źródeł, do tzw. "korzeni",i uwewnętrznić przekonanie, że "noblesse oblige".
Rodzina Rachlewiczów herbu Pobóg według herbarzy Niesieckiego i Uruskiego występowała na Litwie. Jan Rachlewicz w 1633 r. został odnotowany w powiecie słonimskim, Jan, syn Adama w 1808 zapisany był do księgi szlacheckiej, guberni kowieńskiej. Wojciech Rychlewicz poślubił córkę Maryli z Wereszczaków- Puttkamerowej, słynnej miłości Adama Mickiewicza. W 1698 r Bazyli Rychlewicz był autorem pracy pt. "Kazania począwszy od adwentu aż do wielkiej nocy..." wydanej w Krakowie w oficynie Mikołaja Schedla.
Kazimierz Rymut w pracy pt. "Nazwiska Polaków" (Ossolineum 1991) odnotował obie formy; Rychlewicz - od słowa "rychły" tj. szybki, ruchliwy, w 1428 roku, Rachlewicz - jako odimienne od imienia Rafał, Rapha'el oznaczającego "Bóg uzdrawia" jeszcze wcześniej bo już około 1224 r.
I zarówno pierwszy wymieniony sens etymologiczny nawiązujący do prędkości działania, jak i ten drugi odwołujący się do podejmowania wszelkiej pracy "W imię Boże" odnajdują liczne świadectwa w biografiach osób tego właśnie rodu. Wywód genealogiczny z zachowaniem historycznej ciągłości zacząć można w połowie wieku XVIII. Według ustnych przekazów na południe tj. do Małopolski przybyli Rachlewicze po wielkiej powodzi na Litwie. Być może chodzi właśnie o okres II połowy XVIII stulecia.
Mateusz Maciej Rachlewicz (1787-1855) był synem Stanisława, którego lat życia niestety nie odnotowano. Wiadomo jednak, że mógł urodzić się około dekady 1750-1760. Osiedlił się w Tuchowie i tutaj poślubił Zofię Cebulską, córkę miejscowego rymarza. Że Stanisław Rachlewicz nie przybył w te strony sam to raczej oczywiste a potwierdza to fakt odnotowania jego nazwiska nie tylko w Tuchowie ale i w Tarnowie. Stanisław Potępa w opracowaniu zbiorowym Wielkiego Przewodnika Tarnowa, tom 3, Zamieście i Burek, wymienia jako częściej spotykane nazwiska polskie w/w przedmieść w latach 1785-1843 Rachlewiczów ale też m. in. Drużbackich, i Krogulskich. Wymieniając z kolei "obywatelskie" związki małżeńskie z lat 1817-1843 przykładowo podaje nazwiska małżonków Mamczak-Rachlewicz. Świadczy to bezsprzecznie o fakcie zamieszkiwania jakiejś gałęzi rodziny w/w Stanisława, być może braci Mateusza Macieja Rachlewicza w Tarnowie w okresie od 1785 do 1843 roku. Wiadomo natomiast o dwukrotnym ożenku wspominanego Mateusza Macieja Rachlewicza z Barbarą z Fedorowiczów, i po jej śmierci z Magdaleną z Mostowskich. To drugie wydarzenie miało miejsce w dniu 13 stycznia 1847 r. Pan młody liczył sobie lat 60 a jego wybranka, córka urzędnika salinarnego Józefa Mostowskiego i Barbary Stańskiej lat 22. Świadkami byli obywatel Tuchowa Piotr Wanatowicz i Wojciech Krogulski, aedituus tj. kościelny.
Rodzina Krogulskich herbu Grabie, podobnie jak Rachlewiczów, wywodziła się ze szlachty podolskiej. A Podole przed 1569 r. tj. przed Unią Lubelską należało do Litwy. Nawet jeżeli nie jest to ślad wędrówek z Litwy przez Podole do Małopolski, na której to trasie przedstawiciele obu rodów mogliby się poznać, to na pewno wspólne osiedlenie się w Tuchowie, zbliżało i skłaniało do utrzymywania kontaktów towarzyskich, które z czasem miały przekształcić się także w więzy rodzinne. Współczesny potomek rodu Krogulskich, Mariusz pisząc o historii swych przodków podkreśla " Od połowy XVIII do pocz. XX w. wielu przedstawicieli tej rodziny piastowało urzędy wójtów, starostów, sołtysów w Tuchowie i okolicy. Potwierdzają to księgi miejskie. Rodzina ta była spokrewniona z najbogatszymi rodzinami tuchowskimi (często pochodzenia szlacheckiego)... Zachowała się w rodzinie tradycja szlachecka. Krogulscy byli licznie rozrodzeni... stąd wzięło się powiedzenie, że połowa Tuchowa to Krogulscy a druga połowa to rodziny spokrewnione. Krogulscy jako zdeklasowana szlachta (często zajmowali się rzemiosłem)..." (Tak samo jak Rachlewicze przyp. aut.).Podobnie Drużbaccy, herbu Lew, wywodzący się ze Spisza, osiedlali się w Tarnowie i Tuchowie, i pobierali się z rodzinami o proweniencji szlacheckiej. Cytowany już St. Potępa wymienił osiedlonych w Tarnowie w latach 1751-1772 tj. w okresie aneksji Spisza przez Austrię (sic!) Marcina i Stanisława Drużbackich oraz tkacza Jana Drużbackiego. Z córką Antoniego Drużbackiego, (syna Franciszka i Julii Zelinka z Lubowli) murarza z Tuchowa, męża Magdaleny, Teklą Drużbacką ożenił się 29 stycznia 1879 roku Piotr Rachlewicz, szewc i ostatni burmistrz Tuchowa przed I wojną światową.Z kolei córka Mateusza Macieja Rachlewicza, Katarzyna, 27 stycznia 1836 r. poślubiła Franciszka Stańczykiewicza, syna Karola i Katarzyny Krogulskiej. Świadkami byli Stanisław Krogulski i Józef Górkiewicz. Jak widać na kartach ksiąg metrykalnych nazwiska Rachlewiczów, Krogulskich
i Drużbackich przeplatają się ze sobą niejednokrotnie przy okazji chrzcin i ślubów. Obrazuje to ścisłe więzy rodzinno-towarzyskie w niewielkim przecież Tuchowie. Liczne potomstwo Mateusza Macieja Rachlewicza, z pierwszego związku 9 dzieci tj. 3 synów (Tomasz, Jakób i Andrzej) i 6 córek (Salomea, Marianna, Wiktoria, Marianna, Anna i Katarzyna), z drugiego związku 4 dzieci tj. 1 syn (Piotr) i 3 córki (Magdalena, Barbara i Marianna), wrastało w miejscową społeczność tuchowską, żeniąc się i poślubiając przedstawicieli rodzin: Młyńców, Piotrowskich, Sasaków, Lędkiewiczów, Bernackich i Zdziarskich.
Równie silnie jak w Tuchowie w społeczność podtarnowskiego Pilzna wrośli potomkowie Tomasza Rachlewicza (1803-1853). Syn Tomasza Stanisław ożeniony z Marią Grabowską posiadał dziewięcioro dzieci. Byli to: Franciszek, Tekla, Agnieszka zamężna za Porębskim, Jan, Michał, Tomasz, Domicela, Władysław i Maksymilian.
Obie gałęzie rodu związane są z 3 wybitnymi księżmi ziemi tarnowskiej. Marianna Rachlewicz, córka Mateusza Macieja była matką ks. dr Jana Bernackiego (1856-1920). Jego biografię sporządził ks. Bolesław Kumor na potrzeby opracowania pt. "Diecezja Tarnowska 1786-1985". Był ks. Jan Bernacki doktorem teologii od r. 1883, od 1907 szambelanem papieża Piusa X. Od 1916 r. infułatem i dziekanem Kapituły Tarnowskiej.
Jan Rachlewicz starszy (1863-1944), syn Stanisława i Marii Grabowskiej, poślubił Julię Król (1862-1945), córkę Walentego i Józefy z domu Szczeklik. Podobnie jak w Tuchowie, także w Pilźnie często dochodziło do koligacji w obrębie niedużego kręgu rodzin. Należały do nich przede wszystkim familie: Szczeklików, Królów, Pawlusów czy Klimaszewskich. Związki małżeńskie zawierali także Piotr Rachlewicz, masarz z Pilzna (1903-1990), syn Tomasza i Antonina Szczeklik oraz Jan Rachlewicz młodszy (1906-1979) syn Jana ze Stanisławą Szczeklik. Protoplastą obu rodzin był pochodzący z rodu burmistrzów Pilzna, z 1588 r. Marcina Szczeklika i z 1624 r. Melchiora Szczeklika, Melchior Szczeklik cechmistrz stolarzy i bednarzy urodzony w 1750 r. Jego syn Michał Szczeklik (1777-1834) zapoczątkował tzw. linię Michała, z której pochodzą m. in. Marceli Szczeklik, burmistrz Pilzna w latach 1907-1914 i 1918-1928, wybitny lekarz, patron starego szpitala w Tarnowie, prof. dr Edward Szczeklik (1898-1985) i ksiądz ks. dr Karol Szczeklik (1864-1908), prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego, autor pracy historycznej pt. "Pilzno i Pilźnianie" oraz "Etyki katolickiej" i "Etyki niezależnej". Z linii Wojciecha, ożenionego z Rozalią Pawlus, Jan Szczeklik (1778-1837) mąż Anny z Pisarskich-Szczeklikowej (1780-1826), Marcin Szczeklik, syn wyżej wymienionych, mąż Agnieszki Gorczyca-Szczeklik i ich córka Józefa Szczeklik, zamężna za wspomnianym już Walentym Królem, synem Floriana i Teresy Papiernik. Do dziś linia ta obejmuje już 10 pokoleń! Także ks. Leopold Rachlewicz (1931-2000), karmelita brat Anzelm, generał prowincji polskiej zakonu karmelitów, syn Franciszka Marcelego Rachlewicza i Stanisławy
z Zarychtów, w ostatnich 6 latach swego życia przeor pilźnieńskiego klasztoru karmelitów pozostał w pamięci społecznej gorącym patriotą. Związany był z organizacją niepodległościową Żołnierze Wolnej Polski, z której członkami zawsze utrzymywał bliskie kontakty.
Szczególną postacią rodziny Rachlewiczów jest Jakób Rachlewicz (1808-1874), (pisownia imienia zgodna z oryginałem autografów) powstaniec z 1846 i 1863 roku. Znane są epizody planowanego przez niego i syna barona Floriana Niemyskiego, Juliana, ataku na Tarnów. 19 lutego 1846 r. po najściu chłopów na dwór w Burzynie k/ Tuchowa, Jakób Rachlewicz z Julianem Niemyskim przybyli do tuchowskiego klasztoru i kościoła parafialnego św. Jakuba agitować do procesji, do której mieliby przyłączyć się zwolennicy walki zbrojnej. Tak uczynił w Krakowie czerwony kasztelanic Edward Dembowski. Wobec oporu duchownych zapaleńcy zamówili tylko mszę św. w intencji ojczyzny poczym sami rozstali się. Niemyskiego gromada chłopów zamordowała 3 dni później w Jastrzębiej. Jakób Rachlewicz opłakiwał śmierć bliskich, Niemyskiego i krewnego, posesora wsi Łączki k/Pilzna. Ks. Stanisław Bobulski opisał najście na dwór Rachlewicza. 20 lutego chłopi
z Niedźwiady przyszli w środku nocy. Zabili Rachlewicza i jego ekonoma, zrabowali wszystko, potłukli meble, rozbili spichlerz i gumna. W 1863 roku Jakób Rachlewicz przyłączył się prawdopodobnie do oddziału Dionizego Czachowskiego, kiedy ten przechodził przez okolice Tuchowa z rejonu Sącza. Prof. Andrzej Kunisz w pracy pt. "Udział Ziemi Tarnowskiej w Powstaniu Styczniowym" pisze o zatrzymaniu Jakóba Rachlewicza po powrocie z Królestwa do Galicji przez Austriaków. Przesłuchiwany nikogo nie wydał, udało mu się za to zbiec z więzienia. Akta dotyczące tego zdarzenia znajdują się w Archiwum Państwowym w Krakowie, w dziale dot. materiałów Starostwa z Nowego Targu tj. Akta 1863 r. St. N. T. 17a, plik 5.
Nie sposób jednak opisać choćby pobieżnie wszystkich dokonań różnych Rachlewiczów: angażujących się w czasie zrywów powstańczych, Adama Rachlewicza poległego w obronie Lwowa, spoczywającego na cmentarzu obrońców Lwowa, Bolesława Rachlewicza, pseudonim Pasek, członka Zgrupowania Dębickiego AK i Zofii Michaliny z Rachlewiczów, primo voto Skazowej, secundo voto Rysińskiej i jej córki Zofii Józefy Rysińskiej w czasie ostatniej wojny światowej ratujących Żydów. Odznaczonej medalem Yad Vashem "Sprawiedliwy wśród narodów świata", podobnej działalności Antoniego Rachlewicza i jego żony Marii Fiedler-Rachlewicz zamieszkałych w Krakowie, Józefa Rachlewicza (1893-1941), członka Drużyny Sokolej w Pilźnie, zamordowanego w obozie Mauthausen-Gusen, syna Marii Rachlewicz-Ruman, Tadeusza Rumana, latającego z pomocą walczącej w 1944 r. Warszawie. Odznaczonego srebrnym krzyżem Virtuti Militari
i brytyjskim "Distingwished Flying Medal", prezesa koła Stowarzyszenia Lotników Polskich w Blackpool, syna Eleonory z Rachlewiczów-Nowosielskiej, kpt. Piotra Władysława Nowosielskiego zamordowanego w sowieckiej niewoli do której trafił w kampanii 1939 r.
Zgodnie z przykładami patriotycznych postaw i maksymą "Bóg uzdrawia" rodzina Rachlewiczów, silnie dziś rozrodzona, kultywuje pamięć i wychowuje następne pokolenia. Dobrze pamiętam z własnego dzieciństwa zdecydowaną religijną postawę mojej babci ze strony ojca, Honoraty z Rachlewiczów (1894-1977), córki Jana Rachlewicza starszego, jej siostry Gabrieli, żony kpt. Leopolda Nowaka, cioci Stanisławy Rachlewicz z Pilzna, matki wujka Leopolda, karmelity. Święte obrazy, krzyż, fotografia chusty św. Weroniki to zawsze obecne w domu dziadków i licznych ich krewnych rekwizyty. W roku 2004 przypada 130 rocznica śmierci Jakóba Rachlewicza, żołnierza 57 pułku piechoty C.K. Austrii i powstańca
z lat 1846, 1863, 110 rocznica urodzin babci Honoraty i 60 rocznica śmierci pradziadka Jana Rachlewicza.

Zbigniew Leszczyc Mirosławski






Pradziadek Jan Rachlewicz ur.27-03-1864 roku
zmarł 05-06-1944 roku
· Napisane przez admin dnia 08.06.2010 15:53:10 6046 czytań ·
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Powered by PHP-Fusion.Utworzyl tomekrach Fusion7Evo by Nick Jones.Released as free software under the terms of the GNU/GPL license.
Wygenerowano w sekund: 0.32
22,164 unikalne wizyty